Forum Jak u Mammy
Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - Wersja do druku

+- Forum Jak u Mammy (http://forum.jakumammy.pl)
+-- Dział: Domowy piec do pizzy Optima Electra Pizza Express "Napoli" (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Ogólnie o piecu (/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Wątek: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze (/showthread.php?tid=15)

Strony: 1 2


Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - Tirno - 01-09-2014 10:35

Po latach poszukiwań i eksperymentów, muszę przyznać, że piecyk PizzaExpress jest bodaj najprostszym i najbardziej wydajnym ekonomicznie sposobem na prawie idealną pizzę w domowych warunkach. Lepszy efekt można osiągnąć wyłącznie w piecach, które kosztują wielokrotnie więcej, często wymagają specjalnych instalacji elektrycznych. No chyba, że ktoś może sobie pozwolić na zbudowanie pieca opalanego drewnem, ale to zupełnie oddzielna bajka (no i konia z rzędem temu, kto doprowadzi taki piec do temperatury roboczej w dziesięć minut).

Niestety, jak wspomniał wyżej Dystrybutor urządzenia na naszym rynku, w związku z wymogami Unii Europejskiej, w górnej części obudowy zamontowany został dodatkowy termostat, który nieuchronnie wyłącza grzałkę, zanim piec osiągnie poprawną temperaturę pracy oraz uniemożliwia ciągła pracę urządzenia przez czas, jaki jest potrzebny, by upiec w nim pizzę.

Na szczęście operacja przywrócenia pieca do pełnej sprawności jest stosunkowo prosta i nie wymaga specjalnych zdolności, ani narzędzi. Po usunięciu dodatkowego termostatu piecyk działa dokładnie tak, jak go zaprojektowano - rozgrzewa się do znacznie wyższych temperatur oraz nie wyłącza grzałki w połowie pieczenia pizzy.

Równocześnie w dalszym ciągu wyposażony jest w termostat w pokrętle (regulujący temperaturę roboczą) oraz termostat bezpieczeństwa w dolnej części urządzenia, prawidłowo wykonana przeróbka nie ogranicza więc ani jego funkcjonalności, ani bezpieczeństwa, chociaż oczywiście każdy musi mieć świadomość, że wprowadza ją na własną odpowiedzialność. Z urządzeniami elektrycznymi oraz z wysokimi temperaturami nie ma żartu. Po wprowadzeniu modyfikacji temperatury robocze wewnątrz pieca sięgają 500 °C, a obudowa miejscowo rozgrzewa się do 110-120 °C. Zarówno podczas modyfikacji, jak potem podczas używania piecyka, należy zachować szczególną ostrożność.

Do wymontowania dodatkowego termostatu potrzebny nam będzie śrubokręt typu Phillips (krzyżakowy) oraz trochę cierpliwości. Operacja zajmuje kilkanaście minut.

Poniżej jej opis oraz zdjęcia ilustrujące dokładnie krok po kroku.

1. Upewniamy się, że piec jest całkowicie zimny oraz bezwzględnie odłączamy go od gniazdka elektrycznego.

[attachment=11]

2. Odkręcamy dwa wkręty - po jednym odpowiednio w każdej z bocznych nóżek piecyka.

[attachment=12]

3. Zdejmujemy czarne, plastikowe pokrywy bocznych nóżek (po jednej z każdej strony) odsłaniając biegnące tamtędy przewody.

[attachment=13]

4. Zsuwamy delikatnie czerwoną, grubą izolację termiczną i odsłaniamy styki przewodów (czerwonego i białego). Delikatnie rozłączamy wtyczki. Dzięki temu będziemy mogli zdjąć później górną pokrywę bez niebezpiecznego naciągania tych przewodów i nadwyrężania ich izolacji. Robimy to oczywiście po obu stronach urządzenia.

[attachment=14]

5. Odkręcamy kolejne dwa wkręty w czarnym plastiku - pod przewodami, które przed chwilą rozłączyliśmy.

[attachment=15]

6. Płaskim śrubokrętem lub nożem podważamy i zdejmujemy zatyczkę w pokrętle regulacji temperatury na górze urządzenia.

[attachment=16]

7. Odkręcamy wkręt, który znajduje się pod tą zatyczką.

[attachment=17]

8. Odkręcamy czarny, okrągły uchwyt w górnej części obudowy.

[attachment=18]

9. Oddzielamy czarne boczne nóżki od obudowy (wyciągając prowadzące tam przewody).

[attachment=19]

10. W tej chwili nic już nie łączy górnej pokrywy z dolną - możemy ją zdemontować i położyć obok.

[attachment=20]

11. Odkręcamy dwa wkręty na tylnej części górnej obudowy - tam, gdzie mieści się tabliczka znamionowa urządzenia.

[attachment=21]

12. Odsuwamy pokrywę górnej części obudowy. Pokrywa nadal połączona jest przewodami z resztą górnej części piecyka, więc należy ją odchylać ostrożnie w sposób pokazany na zdjęciu.

[attachment=22]

13. Odsłaniamy całkowicie górną czaszę piecyka.

[attachment=23]

14. Pod srebrną, prostokątną osłoną termiczną znajduje się nasz nieszczęsny termostat. To przez niego cała ta zabawa. Odkręcamy palcami dwie nakrętki, które podtrzymują srebrny prostokąt i odsłaniamy winowajcę.

[attachment=24]

15. Delikatnie zsuwamy izolację ze styków termostatu i wypinamy styki prowadzących do niego po obu stronach przewodów. Wymaga to pewnej siły, ale równocześnie trzeba to zrobić z wyczuciem. Można lekko podważyć styki płaskim śrubokrętem.

[attachment=25]

16. Łączymy styki bezpośrednio ze sobą, całkowicie pomijając termostat.

[attachment=26]

17. Zaciskamy je lekko kombinerkami.

[attachment=27]

18. Osłaniamy połączenie z powrotem czerwoną izolacją termiczną.

[attachment=28]

19. Wsuwamy połączone styki obok termostatu i...

[attachment=29]

20. ...przykręcamy z powrotem prostokątną, srebrną osłonę termiczną.

[attachment=30]

Alternatywnie, począwszy od punktu 16, zamiast łączyć ze sobą styki prowadzące do termostatu, możemy całkiem wypiąć ten przewód, który prowadzi od pokrętła regulacji temperaturty do termostatu, a w jego miejsce przy pokrętle regulacji temperatury wpiąć końcówkę drugiego przewodu odłączonego od górnego termostatu. Przewód jest wystarczająco długi, ale prowadzimy go wtedy nie nad czaszą urządzenia, tylko bezpośrednio w tylnej części obudowy, całkowicie pomijając miejsce, gdzie umieszczony jest dodatkowy termostat.

Po dokładnym sprawdzeniu, że wszystkie przewody są z powrotem zaizolowane termicznie i prawidłowo ułożone, składamy urządzenie w odwrotnej kolejności.

Należy pamiętać, że zmodyfikowany piec nagrzewa się mocniej także na zewnątrz - należy zadbać o ułożenie go na bezpiecznej powierzchni

Tak zmodyfikowany piecyk pozwala na osiągnięcie prawidłowych temperatur i upieczenie pizzy w czasie około 4 do 5 minut. W kolejnym poście podzielę się swoimi doświadczeniami z jego eksploatacji.


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - anielaterot - 01-09-2015 10:05

Sama chciałam cos takiego wykąbinować, teraz już wiem co i jak dokłądnie krok po kroku...


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - franekhalek - 07-09-2015 11:59

Czy to aby na pewno bezpieczne??


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - leonterlik - 23-09-2015 23:05

świetnie opisana i sfotografowaneSmile


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - samueljaker - 11-11-2015 18:48

chce cos takiego zrobić, mam nadzieje, że wyjdzieSmile


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - gucioszarek - 19-11-2015 11:57

Świetna ta instrukcja postępowaniaSmile


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - karolmadecz - 08-12-2015 10:01

modyfikacja fajna, sam tak ja wykonałemSmile


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - Pawełek - 26-02-2016 00:02

Czy po tej modyfikacji nie bedzie wyłączłą sie grzałka po osiągnieciu max. temp? bo chcialbym zaczac piec pizze z dolem rozgrzanym bardziej niz 2,5 na termostacie ale wtedy szybko sie wylacza gorna grzałka i gora jest bardzo słaba ...


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - przepior - 28-02-2016 13:12

Witam.
A jak na taką modyfikację zapatruje się serwis, w przypadku oddania urządzenia na gwarancji?


RE: Modyfikacja pieca przywracająca maksymalne temperatury robocze - Jak u Mammy - 28-02-2016 23:23

(26-02-2016 00:02)Pawełek napisał(a):  Czy po tej modyfikacji nie bedzie wyłączłą sie grzałka po osiągnieciu max. temp? bo chcialbym zaczac piec pizze z dolem rozgrzanym bardziej niz 2,5 na termostacie ale wtedy szybko sie wylacza gorna grzałka i gora jest bardzo słaba ...
A z jakiego okresu produkcji jest Pański piec? Trzeba by w pierwszej kolejności sprawdzić czy ten konkretny piec ma ten dodatkowy termostat.